Zapraszam Cię w Drogę Ku Sobie.

Jeśli dotarłaś tutaj to domyślam się, że głęboko w sercu czujesz, że już czas coś zmienić, ale ciągle coś Cię powstrzymuje. 

Ku Sobie to czteromiesięczny proces powrotu do siebie — od napięcia, chaosu i wypalenia do spokoju, sprawczości i czucia.

Szukamy i rozpuszczamy wzorce, które prowadzą do wypalenia, perfekcjonizmu, nadodpowiedzialności i wiecznego dawania z siebie za dużo.

Czujesz, że od dawna działasz na rezerwie?
Że zbyt długo udowadniasz swoją wartość, zamiast po prostu być sobą?
Ku Sobie to proces, który pomaga zatrzymać się, odetchnąć i na nowo usłyszeć siebie — swoje ciało, emocje i potrzeby.

Pracujemy z tym, co naprawdę stoi za wypaleniem: z perfekcjonizmem, krytykiem wewnętrznym, brakiem granic i nadodpowiedzialnością. Uczysz się, jak odzyskać energię, jak działać w zgodzie ze sobą, jak nie tracić siebie w świecie, który wciąż mówi więcej, szybciej, lepiej.

To nie terapia i nie coaching w klasycznym rozumieniu.
To doświadczenie edukacyjne i rozwojowe, w którym uczysz się słyszeć siebie – swoje ciało, emocje i intuicję – i z tego miejsca podejmować decyzje.

Emocje i układ nerwowy są fundamentem skutecznego działania i ochrony przed wypaleniem. Dlatego w moich programach uczę, jak wrócić do czucia, jak rozbrajać wewnętrznego strażnika i jak odzyskiwać siebie spod warstw cudzych oczekiwań.

Bo wypalenie nie kończy się na zmianie pracy. Prawdziwa zmiana zaczyna się wtedy, kiedy zaczynasz wybierać siebie. Moja droga – od perfekcjonizmu, zadowalania innych, braku granic i wypalenia do wolności, radości i czucia – jest mapą, którą dzielę się z innymi.

Dla kogo jest ten proces?

Dla osób, które: 

czują, że utknęły między muszę a powinnam

żyją w ciągłym napięciu, zmęczeniu lub wypaleniu

mają trudność z odpoczynkiem i czuciem przyjemności

utykają w działaniach 

łatwo biorą odpowiedzialność za emocje innych

chcą nauczyć się mówić „nie” bez poczucia winy i działać w zgodzie ze sobą.

chcą przestać szukać potwierdzenia swojej wartości w oczach innych, w swoich działaniach i osiągnięciach

Co wnosi ten proces?

Co mówią kobiety, które ze mną pracowały

Droga osobo, jeśli myślisz o współpracy z Asią to wiedz, że dostaniesz 200% obecności, uważności i zaangażowania. Otwartość, empatia , ciepło i intuicja Asi wzbudzają zaufanie od pierwszego spotkania. Warto się temu poddać i popłynąć. W bezpiecznych warunkach, pod opieką, można pozaglądać w trudne własne zakamarki. Można budować zaufanie do siebie, odwagę i odnajdować spokój, a później całą resztę. Z perspektywy odbytego cyklu indywidulanych spotkań stwierdzam, że są warte każdych zaangażowanych środków. To była nasza pierwsza współpraca, dostałam dużo więcej niż oczekiwałam, mimo że nasze spotkania dobiegły końca to ja nie wykorzystałam jeszcze wszystkiego co otrzymałam. Bardziej zwracam uwagę na swoje emocje, kiedy powstają, co mi robią, jak mogę nimi zarządzać. Mam w sobie więcej spokoju, więcej dystansu do świata zewnętrznego. Dzięki temu mogę podejmować trafniejsze decyzje, bardziej w zgodzie ze sobą, iść częściej z odwagą za serduchem. Zostawiłam u Asi kawałek swojego serducha i już wiem do kogo zastukać po wsparcie w razie "w". Zdecydowanie warto było wyruszyć w tą podróż, bez wahania zrobiłabym to drugi raz, tylko szybciej 😉 . I tym razem to ja dziękuję bardziej 😉
Irena
Pokazałaś mi różne narzędzia, ale przede wszystkim przypomniałaś mi o kluczowym zaufaniu do siebie, do czucia, do ciała. Obecnie jestem w stanie sama się sobą zaopiekować, czuję się spokojniejsza, bardziej osadzona. Zasadniczo zmieniła mi się perspektywa postrzegania mojej pracy. Jednocześnie jestem ciekawa siebie w innych obszarach oraz pracach. Nie wiem jeszcze czego chcę ale umówmy się – praca z Tobą zdjęła mi z oczu przesłonę na to ile tak naprawdę mogę, widzę od czego jest zależne moje zadowolenie, mój komfort. Pożegnałam w Twoim towarzystwie rzeczy, które mi nie służą. Zobaczyłam co mnie hamuje, powstrzymuje w bezpiecznej przestrzeni. Ja się bezpieczniej czuję, inaczej oddycham. Przestałam się bać wypowiadać swoje zdanie, ale patrzę na to – JAK powiedzieć oraz CZY zawsze WARTO. 🙂 Bardzo pomogła mi Twoja czułość i wyrozumiałość - czułam się jakby ktoś otulał mnie ciepłym kocykiem i dawał bezpieczną przestrzeń na poczucie siebie. Prace domowe w postaci pytań i weryfikowania tego co się u mnie dzieje utrzymywały mnie w procesie. Doświadczenie z Tobą było jak podpalanie zbędnego stosu śmieci - stare się pali a z ognia samoistnie wyłania się nowe. Umysł nie ogarnia, a serce otwiera się na imprezę życia i tańczy. Życzę każdej młodej kobiecie aby do Ciebie trafiła, to prawie jak błogosławieństwo.
Magda
Witaj Asiu, wracam do Ciebie, żeby podziękować. Tak z serca. Za warsztat o wypaleniu zawodowym. Za zdanie/ moment, który mnie zatrzymał. Pierwsze dwa dni odsłuchałam. Ale było w Tobie coś takiego, że trzeci dzień chciałam słuchać Cię na żywo. Nie czułam wtedy, żeby temat wypalenia zawodowego mnie dotyczył. A jednak... w którymś momencie poczułam łzy na policzku i wielki smutek. Najpierw zareagowało ciało. Dopiero po chwili usłyszałam w sobie głos "co ja sobie zrobiłam" . Jak w kalejdoskopie przeleciały mi migawki tego, co przez ostatnie dwa lata zrobiłam, z czym się mierzyłam i co osiągnęłam. a potem od razu nowy cel i nowe zadania. Nic dziwnego, że mi nie szło, że czułam opór. Po raz pierwszy tak naprawdę spojrzałam na siebie z czułością, wdzięcznością ale i współczuciem. Po raz pierwszy zobaczyłam i poczułam SIEBIE tak naprawdę. I pozwoliłam sobie odpocząć, zrzucić z siebie te wszystkie muszę, powinnam, trzeba. Nie przypuszczałam jak długo to będzie trwało. Po 2-3 tygodniach słyszałam w głowie znajome "prokrastynacja, lenistwo" . ale po raz pierwszy zeszłam z głowy w dół, do ciała i zobaczyłam, że nie jest gotowe na kolejne wyzwania. Powiedziałam wtedy do siebie - to będzie trwało tyle ile ma trwać i przestałam się biczować za "nicnierobienie". Dużo tego "po raz pierwszy". Po około 3 miesiącach poczułam, że jestem gotowa wrócić do gry. I wróciłam, ale to już była inna JA - bardziej świadoma, bardziej uważna i wrażliwa na swoje potrzeby i ograniczenia. Z tego miejsca spokoju i zaufania zupełnie inaczej się funkcjonuje i pracuje. Za tą siebie bardzo Ci dziękuję. Ogrom wdzięczności dla Ciebie.
Aurelia (po warsztacie Od wypalenia do radości i lekkości w biznesie.)

Jak przebiega proces

1. Rozmowa wstępna — spotkanie z intencją

Pierwsze spotkanie jest bezpłatne.
To czas, żeby zobaczyć, z czym przychodzisz i czy mogę Ci pomóc.
Czasem już wtedy widać, że za tym, co” — brakiem energii, trudnością w stawianiu granic, zmęczeniem, blokadą w działaniu — stoi głębsza intencja, często nieuświadomiona.
To ona prowadzi cały proces.

2. Proces indywidualny — cztery miesiące transformacji

Przez cztery miesiące pracujemy z jednym, konkretnym obszarem, który domaga się Twojej uwagi.

To może być temat granic, decyzji, relacji, perfekcjonizmu czy zmęczenia.
Pracujemy na trzech poziomach: ciała, emocji i znaczenia.

Każdy klient otrzymuje:

  • dostęp do nagrań o emocjach i układzie nerwowym,

  • zapis trzydniowego wydarzenia Od zmęczenia do lekkości,

  • podsumowania po każdej sesji, pytania pogłębiające i zadania do praktykowania w codzienności — żeby zmiana nie została tylko w głowie.

3. Jak wygląda sesja?

Temat zwykle pojawia się sam, jako naturalna odpowiedź na to, co dzieje się w Twoim życiu między sesjami.
Pracujemy z emocjami, wzorcami i przekonaniami, które się wtedy uruchamiają.
Sięgam po różne narzędzia — w zależności od tego, co w danym momencie jest Ci potrzebne. 

4. To, co wyróżnia moją metodę

Nie naprawiam. Pomagam Ci zrozumieć siebie — z poziomu ciała, emocji i umysłu.
Moja praca łączy intuicję, wiedzę psychologiczną, doświadczenie i głęboką uważność.
Nie prowadzę przez siłę — proces jest powolny, ale skuteczny, bo osadzony w Twojej gotowości.
Nie narzucam rozwiązań, nawet jeśli je widzę. Pozwalam, byś do nich dojrzewała w swoim tempie.
To nie jest coaching działania za wszelką cenę.
To praca, w której Twoje ciało, emocje i umysł znów zaczynają ze sobą współpracować.

Wypalenie nie jest problemem do rozwiązania, ale drogą do poznania siebie.
A ja jestem obok — z mapą, doświadczeniem i zaufaniem, że znajdziesz własny rytm.

Jak pracuję

Pomagam zobaczyć i rozbroić to, co nie pozwala Ci iść naprzód — schematy, które kiedyś chroniły, a dziś zatrzymują.
Z uważnością i czułością towarzyszę Ci w odkrywaniu miejsc, w których Twoja energia utknęła, i w przywracaniu jej przepływu.

Podczas sesji:

Pomagam rozpoznać wzorce i mechanizmy, które prowadzą do paraliżu, wypalenia lub nadmiernego napięcia.

Uczę pracy z emocjami — jak je regulować, rozumieć ich sygnały i nie pozwalać, by przejmowały stery.

Pomagam oswajać krytyka wewnętrznego i perfekcjonizm, które często podszyte są lękiem przed oceną i odrzuceniem.

Uczę stawiania granic — bez poczucia winy, z łagodnością wobec siebie i innych.

Pokazuję, jak uelastycznić układ nerwowy, żebyś mogła reagować i działać z miejsca spokoju, a nie przetrwania.

Daję klarowność — pomagam przełożyć wewnętrzny chaos na porządek, zobaczyć zależności i sens.

Pokazuję szerszy kontekst — łączę to, co psychologiczne i emocjonalne z ciałem, intuicją i codziennością.

Nie oferuję szybkich rozwiązań — raczej powrót do siebie, do swojej mocy, zaufania i wewnętrznej równowagi.
Bo kiedy ciało, emocje i myśli zaczynają ze sobą współpracować, pojawia się klarowność, lekkość i spokój.
A wtedy naprawdę możesz działać w zgodzie ze sobą — bez presji, bez napięcia, bez wypalenia.

 

Nie naprawiam. Pomagam Ci wrócić do siebie.

Zatrzymujemy się po to, byś znów mogła ruszyć — ale już inaczej.
Z lekkością, zaufaniem do siebie i spokojem w ciele.

Inwestycja : 3500 zł brutto

Terminy ustalamy indywidualnie poprzez kontakt mailowy lub telefoniczny.

Czujesz, że już czas wyruszyć w podróż, dzięki której będzie więcej Ciebie w Twojej codzienności?

Umów się na bezpłatną 20 minutową rozmowę.